Szczepienia a teorie spiskowe

 

Pytanie: Mam pytanie dotyczące szczepień i dlaczego w społeczeństwie istnieje tyle zamieszania i insynuacji w tej sprawie?

 

Odpowiedź Wniebowstąpionego Mistrza Matki Maryi poprzez Kima Michaelsa.  Została ona dana podczas konferencji w  Holandii w 2017 roku.

 

Matka Maryja: No cóż, już wcześniej poruszaliśmy ten temat w tym sensie, że jest to kolejny przykład tego, jak czasami musimy udostępnić technologię, która nie jest idealna, ale wciąż wznosi ludzkość na wyższy poziom. Szczepienia były konieczne, ponieważ zakaźne choroby dziesiątkowały ludzkość i nie było innego sposobu, aby wprowadzić odpowiednią liczbę ludzi we wcielenie.

Oczywiście, pojawia się kwestia, gdy należy zapytać, czy konieczne jest kontynuowanie szczepienia. Trzeba zawsze pytać: "Czy szczepionka jest bezpieczna? Czy można to zrobić inaczej i lepiej?". Oczywiście, w większości krajów, w których szczepiono się od dziesięcioleci i pewne choroby zostały praktycznie wyeliminowane, szczepienie wszystkich dzieci nie powinno być obowiązkowe. Powinno się pozwolić rodzicom dokonanie wyboru w imieniu dzieci.

Jednakże, w idealnej sytuacji mogą zaistnieć okoliczności, w której rodzice nie powinni decydować o szczepieniu swoich dzieci powodowani lękiem, a już na pewno nie dlatego, że wierzą w jakąś bliżej nieokreśloną teorię spiskową. Po prostu nierealistyczne jest przekonanie, że istnieje jakaś ogólnoświatowa konspiracja, która przejęła medyczny establishment, Światową Organizację Zdrowia (WHO), a także rządy oraz wielkie koncerny, których jedynym celem jest unicestwianie ludzi. Jest to po prostu nierealne.

Istnieje oczywiście spisek pośród upadłych istot w oktawie emocjonalnej, przede wszystkim tam, gdzie pragną one jedynie destrukcji. Wykorzystują one do swych celów ludzi, których mogą wykorzystać. Moi Kochani, nie jest jednak realistyczne, aby poważnie wierzyć, że umysły wszystkich przywódców społeczeństwa zostały opanowane przez upadłe istoty. Nie jest to również konstruktywne dla Waszego duchowego wzrastania. Nie jest to konstruktywne dla społeczeństwa, jako całości. W rzeczy samej nie jest to także konstruktywne dla waszych dzieci, jeśli zdecydujecie się ich nie szczepić, powodowani wiarą w jakąś nierealistyczną teorię, ponieważ faktycznie przekazujecie im tę niższą świadomość.

Byłoby znacznie lepiej, gdyby ludzie, którzy są uwięzieni w podobnych spiskowych teoriach i tym, opartym na lęku, sposobie myślenia, gdyby zdali sobie sprawę faktu, że choroba fizyczna nie jest jedyną rzeczą, która może okaleczyć dziecko. Zaprogramowanie oparte na bazującej na lęku energii rodziców może mieć na nie równie duży negatywny wpływ.

Nie oznacza to, że zawsze się lękasz, gdy zdecydujesz się nie szczepić swojego dziecka. Jeśli dotrze to do Ciebie, jako intuicyjny wgląd, to powinieneś kierować się nim, a wtedy Twój kraj, jako wolny i demokratyczny powinien pozwolić ci to zrobić. Z pewnością tak będzie w Złotej Erze, ale oczywiście w Niej wyzbędziemy się niektórych z tych chorób i dlatego odejdziemy od potrzeby szczepienia. Nadejdzie czas, w okresie niezbyt wielu dziesięcioleci, w których szczepienia zostaną zaniechane, ponieważ uzna się, że nie są już konieczne.

Chciałbym tu krótko skomentować fakt, że faktycznie wychodzimy poza czas, w którym bardzo zaraźliwe choroby nadal będą stanowić zagrożenie. Istniała pewna przyczyna, dla której mogły one się one rozprzestrzeniać, a miało to związek z dość skomplikowanym równaniem, w którym ludzie rzeczywiście otrzymali okazję rozpoznać, że kiedy choroba rozprzestrzenia się poprzez wiele różnych osób, to ukazywało to istnienie zbiorowej świadomości.

Okazuje się, że w każdym kraju nagle wybuchają choroby i niektórzy na nie zapadają, a niektórzy nie. Dlaczego? Jest tak dlatego, że choroba reprezentuje pewien stan świadomości. Istnieje zbiorowa świadomość i ludzie, którzy są pod wpływem tego poziomu świadomości, zapadną na tę chorobę, a ci, którzy nie są pod jej wpływem, nie zapadną na tę chorobę, nawet jeśli będą z nią mieć kontakt.

Istniała też pewna faza, w której świat stawał się bardziej jednością, w której, dzięki technologii, świat stawał się mniejszy, ale ludzie nie byli jeszcze gotowi podnieść swą świadomość i wejść w większą harmonię. To dlatego urzeczywistniali pojawienie się tych chorób, które mogły się szybciej rozprzestrzeniać dzięki podróżom ludzi. Nie twierdzę przez to, że już nie będzie żadnych epidemii, ale wychodzimy z tego etapu, w którym mogą się one przejawiać, ponieważ zbiorowa świadomość się podnosi.

 

Copyright © 2017 Kim Michaels

Przekład: Paweł Kontny