Znaczenie fizycznego zdrowia dla szukających duchowej prawdy i wolności - Odpowiedzi wniebowstąpionych mistrzów

 

Pytanie: Czy wniebowstąpieni mistrzowie zechcieliby skomentować sprawę długowieczności? Czy ludzie w Złotej Erze powinni zwracać większą uwagę na sprawę długości życia fizycznego ciała? 

Odpowiedź Wniebowstąpionego Mistrza, Matki Maryi udzielona przez Kima Michaelsa na konferencji w Holandii w 2017 r. 

Podążając ścieżką duchową i starając się wznieść Waszą świadomość, robicie najważniejszą rzecz, jaką możecie zrobić dla długowieczności fizycznego ciała. To oczywiście nie oznacza, że ​​mówimy, abyście ignorowali wszystkie zdrowotne porady lub że nie powinniście zwracać uwagi na Wasze ciała. Mówimy jedynie, że ważne jest, kiedy podążacie Waszą ścieżką, aby mieć pewne poczucie priorytetu. Możecie, oczywiście, podejmować różne przemawiające do Was działania, co do których czujecie, że ich źródłem jest Wasza intuicja.

Moi Kochani, nie udzieliliśmy Wam zbyt wiele porad dotyczących zdrowia, a powód tego jest bardzo prosty. Każdy człowiek jest indywidualny i ma indywidualne ludzkie ciało. Co więcej, Twoje ciało fizyczne jest wyrazem trzech wyższych ciał, a w tych trzech wyższych ciałach wszyscy również jesteście indywidualnościami.

Ciało fizyczne nie jest, wbrew temu co twierdzi materializm, urządzeniem mechanicznym. Nie możesz po prostu powiedzieć, że odkryliśmy, iż to czy tamto konkretne fizyczne remedium leczy choroby u wielu osób i dlatego powinno działać dla wszystkich. Podobnie, nie można powiedzieć, że spożywanie lub niespożywanie tego czy tamtego konkretnego pokarmu ma taki a taki wpływ na wielu ludzi, więc powinno mieć taki sam wpływ na wszystkich.

Twoim obowiązkiem jest użycie intuicji, aby dostroić się do tego, co jest dla Ciebie ważne.

Ile uwagi powinieneś indywidualnie poświęcić Twemu ciału? Niektórzy z Was będą musieli bardziej skupiać się na swym ciele i dobrze jest, abyście poświęcali mu więcej uwagi, podczas gdy inni nie powinni poświęcać mu zbyt wiele uwagi, a bardziej swej psychice i duchowemu wzrastaniu.

Jest to bardzo indywidualna sprawa, ale jeśli kroczysz ścieżką duchową i pilnie się do tego przykładasz, to robisz najważniejszą rzecz, jaką możesz zrobić dla długowieczności ciała. Poza tym zdajesz sobie sprawę, że wraz ze wzrostem intuicji będziesz otrzymywać intuicyjne podpowiedzi dotyczące konkretnych działań w tej sprawie. Musisz także być świadomym, że długowieczność ciała fizycznego nie jest celem ani celem samym w sobie. Wasze ciało jest tutaj po to, aby wspierać Wasz duchowy rozwój. Koncentracja na sztucznym utrzymywaniu ciała przy zdrowiu i życiu tak naprawdę nie jest najwyższym podejściem. Mamy zatem wielce uduchowionych ludzi, którzy bardzo skupili się na koncepcji nieśmiertelności ciała, próbując żyć w swoim obecnym ciele fizycznym wiecznie. Nie nauczamy tego, ponieważ nawet jeśli osiągniecie pełnię świadomości Chrystusa, to nie oznacza to, iż możecie utrzymywać Wasze ciało przy zdrowiu i życiu na wieczność. Niektórzy jogini byli w stanie czynić to przez długi czas. Zrobili to w określonym celu i nie oznacza to, że wszyscy ludzie powinni dążyć do tego samego, ani że wszystkie istoty ze świadomością Chrystusa powinny to robić.

Nadejdzie czas kiedy czymś naturalnym będzie pozostawienie fizycznego ciała za sobą. Kiedy osiągniecie wyższy stopień świadomości Chrystusa, możecie się do tego dostroić i będziecie wiedzieć, kiedy nadejdzie czas odejścia. Powiem również, że powinniście rozumieć, że my zawsze staramy się pomóc Wam osiągnąć równowagę. I chociaż nie mówię, abyście zaniedbywali Wasze ciała, to w rzeczy samej uświadamiam Wam, że wielu ludzi (w tym wielu ludzi duchowości) rozwinęło niezrównoważone skupienie się na fizycznym ciele.

W rzeczy samej przyjęli oni sposób myślenia, w którym uważają, że konieczne jest posiadanie zdrowego ciała dla dalszego duchowego rozwoju. W żadnym wypadku nie jest to regułą. Nie chodzi o to, że zdrowe ciało przeszkadza wam w rozwoju duchowym, ale, moi Kochani, jeśli przykładacie zbyt wiele uwagi do ciała, to jest to wyrazem braku równowagi. Jednym z efektów tego może być to, że ludzie zwracając tak dużą uwagę na ciało, że nie patrzą wystarczająco uważnie na swoją psychikę. Oczywiście obserwowanie i uzdrawianie swej psychiki jest prawdziwym kluczem do duchowego rozwoju. Innym skutkiem tego jest to, że ludzie mogą wejść w sposób myślenia, w którym ich skupienie na ciele opiera się na podświadomym przekonaniu, że ciało może utrudniać ich duchowy postęp, lub że ciało może wspierać ich postęp duchowy, a więc, że postęp duchowy rozwój zależy od stan ich ciała.

Istnieją niższe poziomy ścieżki, na których, jeśli istnieje konkretny fizyczny stan ciała, taki jak choroba, to oczywiście musisz zwracać uwagę na ciało. Przychodząc na wyższy poziom ścieżki, zdajesz sobie sprawę, że faktycznie wchodzisz w stan, który możemy nazwać korzystnym zaniedbywaniem ciała, gdzie rozpoznajesz, że ciało ma swój własny umysł i jeśli będziesz mu poświęcać uwagę, to może dojść do tego, że zacznie ono zachowywać się jak małe dziecko: po prostu będzie chciało tej uwagi więcej. W rzeczy samej może istnieć aspekt Twego umysłu, który spowoduje więcej problemów cielesnych, ponieważ wie, że może w ten sposób uzyskać Twą uwagę Oczywiście istnieją także różne demony i twory świadomości zbiorowej, które starają się rzutować problemy fizyczne na Wasze cztery niższe ciała w celu pozyskania Waszej energii. Na ścieżce pojawia się zatem moment, w którym musisz zdecydować, że Twoje ciało nie kieruje Twoim życiem. Twoje ciało nie rządzi Twoją duchową ścieżką – robisz to Ty.

Dlatego stwórz mentalność, w której nie akceptujesz, że ciało, niezależnie od stanu zdrowia, może utrudniać Twój duchowy postęp. Kiedy dokonasz tej zmiany w umyśle, Twoje fizyczne ciało zacznie się stopniowo do tego dostosowywać. Może to zająć trochę czasu. Może to wymagać trochę wysiłku, różnych uzdrawiających wysiłków, ale zmiana w umyśle może doprowadzić Cię do momentu, w którym Twoje problemy cielesne nie będą przeszkadzać Twemu duchowemu wzrastaniu lub decydować o Twoim samopoczuciu po prostu dlatego, że postanowiłeś, że tak powiem, umieścić ciało w należnym mu miejscu – jako sługi, a nie jako pana. 

 

Copyright © 2017 Kim Michaels