Rola humoru na duchowej ścieżce - Odpowiedzi wniebowstąpionych mistrzów

Dzieciątko Jezus i pora kąpieli.

 

TEMATY: Biorąc siebie zbyt poważnie – śmiejąc się ze swojego ego – humor odsuwa siły ciemności – wyższy i niższy humor – niebo jest pełne radości – śmiechem możesz utorować sobie drogę do nieba, ale nie możesz tego dokonać płaczem – humor wyzwala – humor ma wysoką wibrację – radość i śmiech – Jezus nie śmiał się często – stań się radosny jak małe dziecko – Bóg jest najbardziej radosną istotą ze wszystkich. 

Pytanie: Drogi Mistrzu Jezusie, dziękuję Ci za pełne wglądów porady. Naprawdę pomagają mi one dokonać ważnych wyborów na mojej duchowej ścieżce. Doprowadziło mnie to aż do „ciemnych nocy duszy”. Po przeczytaniu książki „Chrystus rodzi się w tobie” i wielu odpowiedzi na nasze pytania na tej stronie zacząłem zastanawiać się nad sprawą humoru. Wygląda na to, że duchowe wzrastanie jest poważną kwestią, ale czy może ono obejmować także humor? Wyobrażenie dotyczące Ciebie, którym wielu chrześcijan (w tym ja sam) hołduje jest takie, że jesteś spokojną, powściągliwą osobą. Czy masz również humorystyczną stronę? Mówi się, że najlepszym lekarstwem jest śmiech. Czy zechciałbyś dać nam jakiś wgląd uwzględniający radość, gdy trudzimy się w naszej duchowej wspinaczce? 

Odpowiedź Wniebowstąpionego Mistrza, Jezusa dana przez Kima Michaelsa: 

Mogę Cię zapewnić, że w niebie jest dużo humoru i radości, dlatego na duchowej ścieżce na Ziemi powinno być miejsce na humor. W rzeczy samej, pozwól mi powiedzieć, że jeśli nie możesz się z siebie śmiać, to traktujesz siebie zbyt poważnie. A jeśli nie możesz śmiać się z określonego tematu, w tym z Twojej religii, to podchodzisz do niej zbyt poważnie.

Humor jest rzeczywiście wyzwalającą siłą, która może mieć ogromny wpływ na uwolnienie ludzi z więzienia ich ego i dualistycznego umysłu. Ludzkie ego bardzo poważnie podchodzi do zachowania swojego wizerunku i poczucia kontroli. Kiedy identyfikujesz się z ego, nie możesz się z siebie śmiać. Jeśli czujesz, że ktoś się z Ciebie śmieje, to ego czuje się zagrożone i próbuje usunąć całą radość z Twego życia. Dlatego jednym z najlepszych sposobów neutralizacji ego jest używanie humoru.

Jak powiedział kiedyś św. Tomasz More: „Diabeł, zły duch, nie może wytrzymać kpin”. Naprawdę nie ma lepszego sposobu na odsunięcie od siebie sił ciemnych niż użycie humoru. Siły ciemności są pochłaniane przez ich własne ego, dlatego też traktują siebie bardzo poważnie – i chcą, aby istoty ludzkie robiły to samo. Jeśli odmówicie brania ich na poważnie, a nawet użyjecie humoru, aby przekłuć balony ich ego, będzie im trudno znaleźć drogę do waszej świadomości.

Oczywiście, podobnie jak we wszystkim innym na tej Planecie, istnieje wyższa forma humoru i niższa forma humoru. Jestem pewien, że każdy zainteresowany duchowym wzrastaniem może dostrzec tę różnicę, która w rzeczy samej jest różnicą w wibracji. Niektóre formy humoru są obrzydliwe lub podłe i powodują, że Wasze energie płyną w dół. Inne formy humoru są lekkie i powodują wznoszenie się energii. Nie zachęcam nikogo do angażowania się w jakąkolwiek niższą formę humoru, która jest w zasadzie każdą formą humoru, która degraduje inne ludzkie istoty. Jednak gorąco zachęcam ludzi do używania humoru jako części ścieżki duchowej, ponieważ naprawdę może on uwolnić Was z więzienia iluzji stworzonej przez siły ciemności, a mianowicie, iż wszystko jest tak poważne i powinno być traktowane poważnie, że w życiu nie ma miejsca na prawdziwą radość.

Pozwól mi powiedzieć, że wielu chrześcijan rozwinęło postawę, że trzeba chodzić ze smutną twarzą, aby dostać się do nieba. W rzeczywistości jest to złudzenie. Bóg nie chce zmuszać ludzi do wejścia do nieba. Bóg chce, aby ludzie weszli do niego z własnej woli, a dlaczego mielibyście chcieć pójść do nieba, jeśli widzicie, że jest to miejsce bez radości? Bóg stworzył istoty ludzkie, aby naturalnie przyciągało je to, co jest lekkie i radosne i odpychało je to, co mroczne i ponure. Bóg stworzył Cię w ten sposób, ponieważ niebo jest pełne światła i radości i Bóg chce, abyś był przyciągany do nieba. Jeśli więc Twoja religia sprawia, iż ​​traktujesz życie zbyt poważnie, to nie kierujesz się w stronę nieba. Jeśli tak jest, to może zechcesz ją rozjaśnić i traktować swoją duchowość i religię mniej poważnie. Śmiechem możesz utorować sobie drogę do nieba, ale nie możesz tego dokonać płaczem

My, wniebowstąpieni mistrzowie, często używamy humoru, aby rozproszyć napiętą sytuację. Chociaż niebo jest miejscem z wielką radością, ci z nas, którzy pracują z ludźmi, często znajdują się w nieco napiętej sytuacji, ponieważ trudno jest dokładnie określić, w jaki sposób pomóc naszym jeszcze niewniebowstąpionym siostrom i braciom, aby postępowali do przodu duchową ścieżką. Naprawdę jest tyle problemów i tyle ciemności na Ziemi, że nawet wniebowstąpiony mistrz może stać się spięty, gdy ma do czynienia z tymi sytuacjami. Często używamy humoru, aby rozjaśnić spotkanie lub dyskusję, ponieważ wiemy, że gdy sytuacja stanie się zbyt napięta, samo napięcie blokuje właściwe rozwiązanie.

Tutaj, w niebie nigdy nie wyśmiewamy się z ludzi ani z siebie nawzajem w złośliwy lub poniżający sposób. Ale wyśmiewamy się w sposób dobroduszny, a czynimy to, ponieważ nie traktujemy siebie zbyt poważnie. Często wykorzystujemy nasze przeszłe błędy lub przywary w humorystyczny sposób, aby dowieść jakiejś racji. Jeśli chcesz zobaczyć przykłady naszej formy humoru, przeczytaj książkę Koany Jezusa. Zawiera ona wiele konstatacji, które wywołują uśmiech na twarzy nawet wniebowstąpionej istoty.

Pozwól mi powtórzyć, że humor i radość są naprawdę wibracją. Jest to wibracja wielkiego światła i może ona wznieść Twego ducha bardziej niż cokolwiek innego. Humor niekoniecznie jest tym samym, co śmiech. Śmiech jest reakcją fizjologiczną i chociaż może rozluźnić mięśnie, niekoniecznie podniesie Cię na duchu. Nieszlachetny humor nie podniesie Twojego ducha.

Można używać humoru i radości bez rozśmieszania ludzi. Radość może być cichym blaskiem, który nagle uświadamia wszystkim, że za wszystkimi poważnymi zjawiskami na Ziemi kryje się głębsze poczucie radości. Radość ta może być uwolniona przez centrum serca każdej ludzkiej istoty, a prawdziwie radośni mogą stać się transmiterami tego wewnętrznego blasku. Mogą rozjaśnić pomieszczenie samym wejściem do niego, nie dzieląc się dowcipami, które rozśmieszą ludzi. Mogą otworzyć bramę dla przypływu energii radości, po prostu patrząc na kogoś przez chwilę lub uśmiechając się.

Gdy dojrzejesz na duchowej ścieżce, uleczysz Twoje psychiczne rany i otworzysz umysł i serce na duchowe światło, naturalnie staniesz się przekaźnikiem radości. Będziesz mógł rozproszyć mrok sytuacji, będąc po prostu płomieniem radości w działaniu.

Powiedziałeś, że wielu chrześcijan ma wrażenie, że jestem cichy i powściągliwy. Nie wiem, skąd ono się wzięło, jako że jeśli czytasz ewangelie, do dostrzeżesz, że nie byłem ani cichy ani powściągliwy, kiedy rzucałem wyzwanie uczonym w piśmie i faryzeuszom. Byłem i jestem bardzo bezpośrednim Mistrzem i mogę was zapewnić, że byłem bardzo szczery. W rzeczywistości wielu ludzi czuło się atakowanymi moją otwartością i bezpośredniością. Prawdą jest jednak to, że nie uśmiechałem się zbyt często, ani że nie śmiałem się podczas mojego wcielenia w Galilei. Wiedziałem, że mam poważną misję do spełnienia i od momentu bez powrotu na weselu w Kanie byłem tak skoncentrowany na codziennych testach i wyzwaniach, że nie poświęcałem zbyt wiele uwagi radości.

Patrząc wstecz, chciałbym być bardziej radosny, ale w tym czasie moja uwaga skupiała się na radzeniu sobie z ciężkimi energiami i zewnętrznymi wyzwaniami, przed którymi stałem. Dzisiaj byłbym o wiele mniej poważny, ale z drugiej strony łatwo jest spojrzeć w przeszłość i pomyśleć, że mógłbyś coś zrobić lepiej.

Nie widzę jednak powodu, dla którego chrześcijanie powinni dzisiaj zbyt poważnie traktować siebie, swoją religię lub duchową stronę życia. Staraj się wnosić radość do Twego duchowego życia, ponieważ jeśli nie staniesz się radosny jak małe dziecko, to jak możesz wejść do królestwa radości? Postaraj się zostać przekaźnikiem radości i rozpraszaj chmurę mroku, która obecnie wisi nad tą Planetą. Zbyt wielu ludzi we współczesnym świecie traktuje siebie i swoje sprawy tak poważnie, iż wierzą, że radość jest grzechem, przestępstwem lub obrazą Boga. Mogę was zapewnić, że prawdziwa radość nigdy nie obraża Boga. Przeciwnie, Bóg jest najbardziej radosną istotą, jaką kiedykolwiek spotkasz. Jak może być coś innego niż radość w obecności Boga?

Możesz zapytać, dlaczego nie używam humoru w tej witrynie. Głównym powodem jest to, że w niebie mamy uniwersalną formę humoru, ale na Ziemi humor jest tak bardzo zależny od różnych kultur. W witrynie, do której mają dostęp ludzie z każdej kultury, nie chcę obrażać niczyjej wrażliwości kulturowej. I nie chcę obrażać wielu ludzi, którzy traktują swoją religię zbyt poważnie, ale którym ciągle może pomóc przekazywane w niej nauczanie. 

 

Copyright © 2004 by Kim Michaels 

Copyright dla tłumaczenia © Paweł Kontny  

 

Przeczytaj odpowiedzi mistrzów na inne pytania.  

Przejdź do strony startowej witryny.