Moc twego Świadomego Ja

 

Tom 1 książek-kursu

„Ścieżka ku duchowemu mistrzostwu”
 

Jest to inspirujący i pełen głębokich wglądów przewodnik do rozwiązywaniu życiowych problemów lub zmiany twego życia z użyciem twórczych mocy, które już posiadasz – Mocy twego Świadomego Ja.

Kluczem do odblokowania twojej twórczej mocy jest poznanie twego Świadomego Ja, jego pochodzenia i komponentów. 

Osiągnięcie duchowego mistrzostwa było tęsknotą ludzkości od eonów. Kilku mistrzów duchowości rozwiązało już ten dylemat i doszło swą ścieżką do oświecenia. Moc twego Świadomego Ja wyjawia sekrety i zasady, których ci mistrzowie nauczają o ludzkim umyśle.

Autor książki prowadzi i inspiruje, ułatwiając zrozumienie, jak odblokować nieskończony potencjał naszego prawdziwego Świadomego Ja. Udziela również praktycznych rad, jak tę uświęconą tradycją mądrość można zastosować w codziennym życiu.

Mistrzowie duchowości oferują nam ścieżkę duchowego mistrzostwa, dzięki której możemy stopniowo osiągnąć kontrolę nad naszymi reakcjami na sytuacje, które napotykamy w materialnym świecie. Zamiast przechodzić przez życie w sposób nieświadomy, możemy oczyścić umysł ze wszystkich ograniczeń, aż zaczniemy spotykać życie wyższą formą uważności.

Ludzki umysł działa jak kalejdoskop. Kiedy obracasz jego tubę, kawałki szkła – idee i przekonania, które mamy w naszych świadomych i podświadomych umysłach – przestawiają się i tworzą różne kolorowe wzory, które następnie stają się naszym świadomym Życiowym Doświadczaniem sytuacji.

Ścieżka ku duchowemu mistrzostwu jest procesem, dzięki któremu stopniowo oczyszczamy umysł ze wszystkich ograniczonych idei, przekonań, paradygmatów i założeń, które wywodzą się ze świata materialnego. Stopniowo usuwamy kawałki kolorowego szkła i pewnego dnia zobaczymy niczym niezabarwione światło wchodzące do naszego umysłu. Prawdziwym kluczem do odblokowania mocy Świadomego Ja nie jest znalezienie jakiejś magicznej formuły, która przymusza światło. Kluczem jest opróżnienie umysłu z elementów ludzkiego kalejdoskopu, które blokują przepływ światła.

Niniejsza książka daje ci zarówno wiedzę, jak i praktyczne narzędzia do osiągnięcia duchowego mistrzostwa. 

Kolejne tomy serii-kursu to
2. Wolność od wewnętrznych duchów.
3. Mistyczne Inicjacje Mocy.
4. Mistyczne Inicjacje Mądrości.
5. Mistyczne Inicjacje Miłości.
6. Mistyczne Inicjacje Intencji.
7. Mistyczne Inicjacje Wizji.
8. Mistyczne Inicjacje Pokoju.
9. Mistyczne Inicjacje Wolności.

Opis kursu
Wniebowstąpieni mistrzowie nieustannie pracują nad ułatwieniem jak największej liczbie ludzi odkrycie duchowej ścieżki i podążanie nią. Robią to częściowo poprzez udzielanie coraz bardziej zaawansowanego nauczania, ale także ułatwiając jego zrozumienie przez większą liczbe osób oraz jego stosowanie. W ramach tego wysiłku, wniebowstąpieni mistrzowie wydali serię książek, które mają przeprowadzić ludzi przez inicjacje, które mogą podnieść naszą świadomość z 48-ego do 144-ego poziomu świadomości.

Seria ta nosi nazwę „Ścieżka ku duchowemu mistrzostwu” (The Path to Self-Mastery) i składa się z dwóch książek wprowadzających, a następnie po jednej dla każdego z Siedmiu Duchowych Promieni (Miłości Boga). Każda z książek zawiera siedem rozdziałów z przesłaniami Czohana danego promienia, a następnie serię praktycznych ćwiczeń, które pomogą ci przyswoić lekcje.

Jest to bezprecedensowa okazja dla szukających duchowej prawdy i wolności, aby przejść systematyczny kurs przejścia wszystkich inicjacji od 48-ego do 96-go poziomu. Kurs może przejść każdy szczerze szukający duchowego wyzwolenia. Nawet jeśli twój poziom świadomości jest już powyżej 48-ego poziomu, to nadal możesz czerpać korzyści z tych inicjacji, ponieważ dają one możliwość ponownego przyjrzenia się krokom, które mogłeś przegapić lub które nie zostały w pełni zintegrowane. W ten sposób możesz się upewnić, że nic nie ściąga cię poniżej 96-ego poziomu świadomości.

Te książki są podręcznikami, a więc każdy rozdział kończy się inwokacją, która pomaga zintegrować nauczanie i wznieść się na wyższy poziom świadomości. Zaleca się, aby każdą inwokację wygłaszać raz dziennie przez dziewięć dni podczas studiowania odpowiedniego rozdziału. Każda książka ma zazwyczaj 7 inwokacji, co oznacza, że ​​ukończenie całego kursu zajmie nieco ponad 500 dni. Każdy, kto go ukończy, doświadczy głębokiego wzniesienia świadomości.

W pierwszym półroczu bieżącego roku miało miejsce intensywne czuwanie uczniów wniebowstąpionych mistrzów. Jego podstawą był właśnie ten kurs zawarty w 9-ciu tomach serii.

A o to jak Wniebowstąpiony MIstrz Saint Germain podczas niedawnego webinaru pod nazwą "Demokracja a świadomość Chrystusa" pokrótce opisał jego efekt.

"Cieszę się, że tak wielu z was korzystało z mej książki („Mistyczne inicjacje Wolności – przyp. tłum.), wygłaszając każdą z 7-iu inwokację przez dziewięć dni. I zaprawdę całe to czuwanie, zaczynając od Maha Czohana i idąc dalej poprzez inicjacje kolejnych Czohanów, nabrało niesamowitego rozmachu, stworzyło bezprecedensowy moment siły na tej Planecie. Gdybyś mógł zobaczyć to, co my widzimy, jak to weszło w zbiorową świadomość, jak stworzyło nowe prądy, stworzyło drgania i wiry energii, które rozpuściły stare sztywne matryce, które otworzyły umysły wielu ludzi, byłbyś tak samo szczęśliwy i wdzięczny jak my – jeśli mógłbyś to widzieć. 

Naprawdę, był to ogromny, pozytywny wpływ, jaki wywarliście na Planetę i ufam, że wielu z was rozpozna, że ​​miało to również ogromny, pozytywny wpływ na wasz duchowy wzrost i rozwój. Z niecierpliwością czekamy na nadchodzące czuwania, w które możesz się zaangażować, szczególnie w celu uzdrowienia głębszych poziomów twej psychiki, sięgających wstecz aż do pierwotnej tramy narodzin*. Zaprawdę, im większej liczbie ludzi, im większej liczbie uczniów wniebowstąpionych mistrzów możemy pomóc przezwyciężyć i uleczyć tę traumę, tym większy wpływ możemy mieć na zbiorową świadomość.

Część pierwsza 

Układ odniesienia spoza filtra ludzkiej percepcji

Wstęp

Dlaczego miałbym przeczytać tę książkę?

We współczesnym świecie spędzamy mniej czasu niż poprzednie pokolenia, aby zapewnić sobie środki do życia, a przy tym mamy wiele różnych urządzeń zaprojektowanych specjalnie, aby oszczędzać nasz czas. Jednak większość z nas nadal czuje, że nigdy nie ma wystarczająco dużo. Dlaczego więc miałbyś znaleźć czas w swoim napiętym , aby przeczytać tę książkę?

Otóż, odpowiedź jest prosta, chcesz przeczytać, bo jesteś na nią gotowy. Jesteś gotowy, aby przejść na następny poziom na drodze wego indywidualnego rozwoju, a ta książka ci w tym pomoże. Skąd wiem, że jesteś gotowy na tę książkę? Rozważmy proste prawo:

"Gdy uczeń jest gotowy, pojawia się nauczyciel."

Jeśli nie byłbyś gotowy na tę książkę, nie znalazłbyś jej, a tym samym nie czytałbyś tych słów. Twój zewnętrzny umysł może mieć zastrzeżenia co do tego stwierdzenia, a także do innych rzeczy, o których przeczytasz. Jednak na głębszym poziomie wojej istoty wiesz, że jesteś gotowy, aby wznieść się na wyższy poziom rozumienia życia, na bardziej świadome podejście do procesu, który nazywamy życiem. Ta książka przedstawia właśnie, jak stopniowo możesz odblokować swoją wewnętrzną moc, moc twojego .

Jest jeszcze jedna rzecz wskazująca na Twoją gotowość na tę książkę. p się w kategorie samodoskonalenia, motywacji, osobistego rozwoju i duchowości. Biorąc pod uwagę, że istnieją tysiące książek tego rodzaju, jest prawdopodobne, że już przeczytałeś jedną lub więcej książek na ten temat. Być może czytałeś o 48 prawach, 33 wtajemniczeniach, 24 kluczach, 12 krokach, 10 obserwacjach, 7 nawykach, 4 wskazówkach lub o sekrecie.

Tak więc biorąc pod uwagę, że już czytałeś na ten temat, ale bierzesz do ręki kolejną książkę z tej kategorii, o czym to świadczy? Świadczy to o tym, że na podstawie wcześniej przeczytanych książek nie osiągnąłeś pożądanych rezultatów. Jeśli uzyskałbyś oczekiwane efekty, po prostu cieszyłbyś się już nowym życiem. Dlaczego miałbyś wtedy sięgać po następne książki mówiące o tym, co już przecież osiągnąłeś?

Cóż więc ta książka może ci dać, co może zrobić dla Ciebie? Będąc zupełnie szczery, muszę powiedzieć, że ta książka sama nic dla Ciebie nie zrobi – żadna książka nic nigdy sama nie zrobiła. Pokazuje ona natomiast, jak możesz sam zrobić coś dla siebie, używając mocy, które już masz w sobie. Sam fakt, że znalazłeś tę książkę, pokazuje – że na wewnętrznych poziomach wojej istoty – jesteś gotowy na takie podejście. Wiem, że to stwierdzenie na początku wyda się mało przydatne, ale sprawy wyjaśnią się , gdy zastanowimy się nad podstawowym ludzkim dylematem.

Podstawowy ludzki dylemat

Czujesz, że Twoje życie jest uzależnione od różnych ograniczeń. Chcesz wyjść poza te ograniczenia, ale jesteś bezsilny próbując dokonać tego samodzielnie. Gdybyś potrafił pokonać te ograniczenia, dawno już byś to zrobił i nie czytałbyś książek na ten temat. A jeśli ponadto książka mówi Ci, że masz w sobie pełnię możliwości rozwiązania tych problemów, możesz to odebrać jak policzek. Tu właśnie dochodzimy do jednego z głównych dylematów w życiu człowieka.

Podstawowy ludzki dylemat można przedstawić następująco: Czujesz, że jesteś ograniczony przez różne zewnętrzne okoliczności. Czujesz, że nie potrafisz ich zmienić – bo gdybyś potrafił, już byś to zrobił. Jak więc można wydostać się z tej pułapki, jak można rozwiązać ten dylemat?

Czy można zmienić swoje życie w inny sposób niż poprzez jakąś zewnętrzną siłę, jakiegoś zewnętrznego zbawiciela, który pojawi się i dokona tego, czego Ty nie możesz dokonać? To właśnie powoduje, że bardzo wielu ludzi stara się znaleźć ten zewnętrzny sposób, tego zewnętrznego zbawiciela, tę sekretną formułę.

Gdy po wielu staraniach i poszukiwaniach okazuje się, że do niczego nie doszedłeś, przychodzi taki moment, gdy stajesz się otwarty na głębszą prawdę, która może wreszcie pomóc ci rozwiązać ten dylemat. Powtórzę raz jeszcze – jeśli nie byłbyś otwarty na tę prawdę – nie czytałbyś tych słów.

Jaka więc jest ta głębsza prawda? Cóż, Twoje odczucia są całkowicie prawidłowe. Jesteś rzeczywiście ograniczony przez różne zewnętrzne okoliczności, których nie potrafisz zmienić. Jednakże jedyny powód, dlaczego nie potrafisz ich zmienić, wynika z faktu, że patrzysz na życie poprzez określon. A t nie jest jedynym możliwym sposobem patrzenia na życie.

rzemiana

Fakt, że znalazłeś tę książkę, pokazuje, że jesteś gotowy na fundamentalną mianę wojej świadomości. Czym jest ta miana? Jeśli czujesz i wierzysz, że jesteś ograniczony przez zewnętrzne okoliczności, to nieuchronnie będziesz myśleć, że aby zmienić woje życie, zmienić woje doświadcznie życia, musisz zmienić coś na zewnątrz siebie. Jednak przejście na następny etap polega na tym, aby przekierować woją uwagę i zamiast skupiać się na okolicznościach zewnętrznych, zacząć koncentrować się na woim wewnętrznym a.

Spostrzeżenie, które pomoże rozwiązać nasz dylemat, dotyczy faktu, że może istnieć więcej niż jeden rodzaj wewnętrznego ja. Posiadasz obecnie określoną osobowość, określoną tożsamość. Jednak ta osobowość nie jest trwała i nie jest ona twoim rzeczywistym Ja. Jest to po prostu filtr, poprzez który patrzysz na świat.

Najprościej możemy to porównać do sytuacji, gdy założysz kolorowe okulary – wtedy cały świat wokół, wszystko co widzisz, będzie się wydawało, że ma określoną barwę. Ale wiesz przecież, że świat się nie zmienił przez to, że założyłeś okulary – zmienił się tylko sposób, w jaki patrzysz na świat. Na tej samej zasadzie sposób, w jaki teraz patrzysz na życie, wynika z Twojej obecnej osobowości, z Twojego wewnętrznego ja. Czy więc rzeczywiście żyjesz w świecie, w którym jesteś ograniczony przez okoliczności zewnętrzne? Czy może te ograniczenia wynikają ze sposobu, w jaki patrzysz na świat poprzez filtr swojej osobowości?

Jesteś czymś więcej niż woje obecne ja

Proste i bardzo wyzwalające jest uświadomienie sobie faktu, że nie jesteś tylko woim obecnym ja. Jesteś czymś znacznie większym niż woje aktualnie odczuwane wewnętrzne ja, a ta książka wyjaśni tę sprawę dokładniej. Prawdą jest, że dopóki patrzysz na świat poprzez swój aktualny filtr percepcji, nie będziesz w stanie pokonać woich obecnych problemów. Jak powiedział Albert Einstein: "Nie można rozwiązać problemu z poziomu tego samego stanu świadomości, który stworzył dany problem". Najważniejsze, co powinieneś tutaj dostrzec, to fakt, że nie możesz pokonać ograniczeń za pomocą tej samej osobowości, tego samego wewnętrznego ja, które stworzyło te ograniczenia i spowodowało, że wydają się one realne.

Co jest więc kluczem do rozwiązania tego dylematu? Jak zmienić równanie, które mówi, że nie możesz pokonać tych ograniczeń samodzielnie, ani że nie pomoże ci w tym żaden zewnętrzny zbawca? Kluczem jest uświadomienie sobie możliwości, o której nikt i nie powiedział ani w szkole, ani na lekcjach religii. Ta możliwość to zamierzona i świadoma zmiana swojej osobowości, zmiana swojego wewnętrznego ja.

Jedynym celem tej książki jest dostarczenie ci wiedzy oraz praktycznych narzędzi, jak dokonać przemiany twojego wewnętrznego ja. Książka ta przedstawi dokładnie, czym jest wewnętrzne ja – gdyż jeśli nie znasz prawdziwego Ja, jak możesz odblokować moc wojego Ja?

Jak twoje ja cię ogranicza

Jestem na ścieżce rozwoju świadomości już przez dłuższy czas podczas tego okresu widziałem tysiące osób borykających się z tymi samymi problemami, z którymi sam też musiałem sobie poradzić. Z moich obserwacji wynika, że istnieją dwie główne fazy na ścieżce rozwoju. Pierwsza z nich to faza, gdy koncentrujemy się na zmienianiu rzeczy na zewnątrz nas, natomiast druga faza następuje, gdy dokonamy zmiany postrzegania i zaczniemy zmieniać to, co jest wewnątrz nas. Powtórzę kolejny raz – gdybyś nie był gotowy na zmianę postrzegania – dlaczego miałbyś czytać te słowa.

Pierwszą rzeczą stanowiącą podstawę niniejszej książki, jest uświadomienie sobie, że konieczna jest zmiana postrzegania. Kolejną rzeczą, jest uświadomienie sobie, że aby dokonać zmiany postrzegania, konieczny jest zewnętrzny punkt odniesienia. Dlaczego jest to takie ważne?

Czy kiedykolwiek czytałeś baśń o nowych szatach cesarza? Cesarz zatrudnia przyjezdnych tkaczy, aby utkali dla niego najbardziej wyszukane ubrania. Jednak nowi tkacze w rzeczywistości nie tworzą żadnych ubrań; udaje im się jedynie przekonać cesarza i jego dwór, aby uwierzyli, iż tkają oni . A ponieważ wszyscy oni są wewnątrz "filtru percepcji" stworzonego przez tkaczy, nikt nie potrafi dostrzec, że cesarz jest całkiem nagi. Nawet wtedy, gdy cesarz kroczy w pochodzie przed swoimi poddanymi, wszyscy ulegają złudzeniu, aż w końcu mały chłopiec wy ponadczasowe słowa: "Patrzcie, przecież cesarz jest nagi!"

Twoja obecna osobowość tworzy filtr, który zmienia sposób, w jaki patrzysz na wszystko dookoła. Jak inaczej możesz pozbyć się tej iluzji, jeśli nie pojawi się impuls spoza mentalnej klatki wojego wewnętrznego ja? Coś, co spowoduje, że zadasz proste pytanie: "Czy sposób, w jaki patrzę na świat daje mi pełen obraz rzeczywistości, czy też życie jest znacznie bogatsze niż potrafię to obecnie dostrzec?".

Czy widzisz tutaj fundamentalną prawdę? Dopóki kolorowe okulary, wszystko będziesz poprzez barwę filtru, jaki mają te okulary. Co oznacza, że nic co widzisz przez okulary, nie spowoduje, że zakwestionujesz twoje postrzeganie. Tak więc pierwszym krokiem w kierunku zmiany twojego wewnętrznego ja jest uzyskanie punktu odniesienia, który pozwoli zacząć kwestionować to, co widzisz przez filtr swojej osobowości.

i książka pomoże ci uświadomić sobie, że sposób w jaki patrzysz na życie jest filtrem percepcji, który można zmienić. Możesz zmienić woje wewnętrzne ja tylko wtedy, gdy zakwestionujesz filtr percepcji i wynikający wego obecnego ja. Prowadzi nas to do ostatniego punktu, który chcę poruszyć we wstępie do tej książki.

Dylemat duchowego rozwoju

Rozwój duchowy, auto-transcendencja stawia przed tobą nieuniknione wyzwanie. Jak już powiedziałem, gdzieś w obie jest tęsknota za czymś więcej, poczucie, że można znaleźć lepsze podejście do życia. Kluczem do zaspokojenia tej wewnętrznej tęsknoty jest zmiana wojej osobowości. Jednak woje obecne ja nie podda się samo i nie tylko dlatego, że zacząłeś czytać tę książkę.

Wspomniałem wcześniej o przejściu na wyższy etap rozwoju, gdzie nie koncentrujesz się na zmienianiu świata, lecz na zmianie wojego wewnętrznego ja. Jednak konsekwencją jest prosty fakt, że woje obecne ja będzie opierać się tym zmianom. Posiada ono pewien instynkt samozachowawczy i będzie kierować woją uwagę na wszystko inne niż .
W wyniku rozpoczęcia fazy rozwoju polegającej na świadomej zmianie własnej osobowości, na początku będziemy mieć uczucie, jakbyśmy byli pociągani w przeciwnych kierunkach. Możemy się czuć jak lina na konkursie przeciągania. Prowadzi to do etapu, która może być dość burzliwy, gdyż zaczniesz kwestionować percepcję twojego dawnego ja, poczujesz, że nie możesz już więcej wierzyć w prawdy, które uważałeś do tej pory za niepodważalne. Będziesz mieć uczucie,

jakbyś nie był już pewny, co jest prawdziwe albo kim naprawdę jesteś, pojawi się wewnętrzny głos krzyczący, że jest to niebezpieczne, że aby uniknąć wielkiej katastrofy musisz wrócić do starej osobowości.

Ta książka opisuje, jak możesz stopniowo i łagodnie przejść przez ten etap, przekroczyć woje dotychczasowe ja i odnaleźć woje prawdziwe Ja. Jednakże przypominam, ta książka nie zrobi tego za . Będzie bardzo pomocne, gdy w pełni zdasz sobie sprawę, że musisz przejść przez ten początkowy etap kwestionowania twojej aktualnej percepcji, pozwalając aby niektóre z dotychczasowych przekonań i poglądów zostały podważone. Ułatwisz również sobie ten proces, gdy zdecydujesz się uważnie obserwować woje reakcje.

czytania tej książki obserwuj więc swoje reakcje na prezentowane tu myśli i idee. Gdy odkryjesz, że masz niezwykle silną reakcję wobec jakiejś idei, oznacza to, że dotarłeś do jednego z posiadanych przekonań, które blokują twój rozwój. Twoje obecne ja nakłada pewien filtr, pewien sposób postrzegania rzeczywistości, przy czym wierzy ono, że nie jest to filtr, ale sama rzeczywistość. Musisz wtedy uświadomić sobie, że jest to tylko percepcja i kontynuować kwestionowanie tego przekonania, dopóki nie zaczniesz dostrzegać, jak ono cię ogranicza. W momencie gdy zobaczysz, jak konkretne przekonanie blokuje przepływ twojego wyższego Ja, wówczas w naturalny sposób porzucisz to ograniczenie i twoja osobowość przejdzie na wyższy poziom.

Mam nadzieję, że doświadczysz wielu przełomowych chwil podczas czytania tej książki i w wyniku stosowania w niej . feruje praktyczną metodę, która może przemienić twoją wewnętrzną osobowość w zadziwiająco krótkim czasie. Jeśli przejdziesz przez ten proces ze świadomością istnienia dwóch głosów – jednego pragnącego cię uwolnić oraz drugiego chcącego cię zatrzymać przy wej aktualnej osobowości – pewnego dnia spojrzysz wstecz i będziesz zaskoczony, jak bardzo zmienił się two pświat i jak czujesz się bardziej wolny i wzmocniony. Zacznijmy więc kwestionować filtr percepcji twojego obecnego ja i postarajmy się uwolnić twoje prawdziwe Ja, abyś mógł woje życie.

Rozdział 1.

Nauka a moc twojego Ja

Nie jesteś obecnie w stanie wyrażać mocy Ja – jeśli by tak było, cieszyłbyś się już nowym życiem, zamiast czytać tę książkę. Twoja wewnętrzna moc pozostaje zablokowana, a tym co ją blokuje, nie są zewnętrzne ograniczenia, lecz twoja własna percepcja, twoje postrzeganie świata. Twoja percepcja powoduje, że pewne ograniczenia wydają się rzeczywiste, jednak są one tylko wytworem twojego obecnego ja.

Kluczem do odblokowania mocy twego Ja jest stopniowa przemiana poprzez zakwestionowanie je dotychczasowego postrzegania świata. A kluczem do kwestionowania twoich ograniczeń jest znalezienie punktu odniesienia, który będzie znajdował się poza nimi. Aby zakwestionować obraz świata wynikający z twojego obecnego filtru percepcji, musisz posiadać alternatywny obraz świata. Pojawia się pytanie: Jak daleko jesteś skłonny wyjść poza twoje obecne ograniczenia?

Większość z nas zaakceptowała poświat, które bardzo obezwładniające i które odcina nas od pełni mocy naszego Ja. Aby całkowicie odblokować potęgę, musimy dokonać kompletnej zmiany naszświat oraz nasze wewnętrzne . Nikt z nas nie potrafi dokonać takiej zmiany w sposób natychmiastowy, musimy zatem dokonać tego stopniowo.

Niniejsza książka stanowi punkt odniesienia, który pozwoli ci całkowicie wyjść poza ludzkie bariery mentalne. Aby jednak zapewnić łagodny start, chciałbym się odnieść do jednej z podstawowych zasad samorozwoju. Ogólna idea stojąca za powszechnie głoszonymi metodami samorozwoju mówi, że możesz zmienić swoje życie poprzez zmianę nastawienia, zmianę stanu umysłu. Jednakże wszyscy zostaliśmy wychowani , który zaprzecza, że jest to w ogóle możliwe. Przecież nasze zmysły oraz codzienne doświadczenie, a także nasze systemy przekonań mówią nam, że nasze umysły nie mają władzy nad materią.

W tym rozdziale zobaczymy, jak pewne odkrycia naukowe pomogą nam podważyć ten – wydawałoby się tak oczywisty – brak połączenia pomiędzy umysłem i materią.

Ukryte przyczyny

Spójrzmy na uproszczony przykład. Załóżmy, że siedzisz przy stole, na którym leży piłka. Jak możesz przesunąć tę piłkę z punktu A do punktu B? Czy możesz dokonać tego bezpośrednio i przetoczyć piłkę za pomocą siły umysłu? Czy też będziesz musiał zrobić to w sposób pośredni, aby twój umysł najpierw spowodował ruch ręki, tak że "materialna" ręka przesunie "materialną" piłkę?

Jeśli zastanowisz się nad tym chwilę, zauważysz, że sposób patrzenia na problem zależy od odpowiedzi na inne pytanie: "Czy piłka jest zupełnie niezależna od umysłu, czy też istnieje jakieś połączenie pomiędzy nimi?" Jeśli uważasz, że piłka i umysł są zupełnie oddzielone, to oczywiście nie ma sposobu, aby twój umysł mógł bezpośrednio spowodować ruch piłki. Jeśli umysł jest wykonany z jednej substancji, a piłka z innej, to oczywiście substancja umysłu nie może wpłynąć na substancję piłki.

Co jednak mówi na ten temat współczesna nauka? Jak wiemy, jej początki sięgają średniowiecza, kiedy to większość ludzi wierzyła, że stanowi centrum wszechświata. Obserwując jednak faktyczne ruchy ciał niebieskich, odkryli, że to porusza się wokół Słońca.

Spójrzmy na inne obserwacje naukowe co mogą nam powiedzieć o naturze umysłu i materii.

To, że stanowi centrum wszechświata, wydaje się dość rozsądne na podstawie percepcji naszych zmysłów. Nasze oczy mówią nam, że Słońce przesuwa się po niebie, gdyż nasze zmysły nie odczuwają obrotu Ziemi wokół własnej osi. Ale dlaczego nasze zmysły tego nie odczuwają? Ponieważ poruszamy się wraz z Ziemią, więc nasze zmysły nie mają innego punktu odniesienia niż . Tak więc pierwsza lekcja wynikająca z odkryć naukowych uczy nas, że nie możemy ufać naszym zmysłom, a to oznacza, że musimy sięgać po odniesienia znajdujące się poza percepcją naszych fizycznych zmysłów.

Nauka pokazała również, że żyjemy w świecie, który ma wiele warstw, wiele poziomów. To, co widzimy za pomocą naszych zmysłów, stanowi tylko wierzchnią warstwę świata, uczeni nazywają to poziomem makroskopowym. Jednakże nauka na wiele różnych sposobów udowodniła, że istnieją rzeczy również poza nim. Obiekty, które postrzegamy jako ciało ludzkie, skała, telewizor wszystkie są wykonane z mniejszych elementów, zwanych molekułami. Molekuły składają się z jeszcze mniejszych elementów, zwanych atomami, które z kolei zbudowane są z tzw. cząstek elementarnych.

Następną koncepcją prezentowaną przez naukę jest pojęcie przyczyny i skutku. W niektórych przypadkach istnieje oczywisty związek przyczynowo skutkowy na poziomie makroskopowym. Jeśli moja ręka popchnie piłkę, będzie stanowić to oczywistą przyczynę jej ruchu. Jednakże w wielu przypadkach możemy zrozumieć związek przyczynowy stojący za widzialnymi zjawiskami dopiero wtedy, gdy spojrzymy na głębsze poziomy rzeczywistości. Widzimy wiele różnych rzeczy na Ziemi, ale na głębszym poziomie wszystkie składają się z niewidzialnych gołym okiem atomów. Tak więc postać, jaką przyjmuje dana rzecz oraz jej sposób zachowania jest w pewnym stopniu skutkiem przyczyn na poziomie atomowym. Jednak, jak wkrótce zobaczymy, istnieją jeszcze głębsze warstwy świata niż poziom atomów.

Dzięki nauce możemy również uświadomić sobie, że oszałamiająca różnorodność świata postrzegana przez nasze zmysły to tylko pewna powierzch. Wychodząc poza poziom makroskopowy, im głębiej zejdziemy tym mniej dostrzeżemyróżnorodności. Istnieją miliony różnych rzeczy na ziemi, ale wszystkie one są wykonane z zaledwie 108 atomów. Atomy składają się z różnych kombinacji zaledwie trzech rodzajów podstawowych cząstek elementarnych.

Umysł nad materią

Wszystkie z wymienionych czynników zasadniczo wynikają ze zdrowego rozsądku, bazują na wiedzy, którą posiedliśmy już w szkole podstawowej. Dowodzą one po prostu konieczności spojrzenia poza filtr percepcji naszego makroskopowego świat opartego na zmysłach. Jednakże nauka może nam pomóc wyjść jeszcze dalej poza nasze ograniczenia.

Pierwsze "trzęsienie ziemi" dotyczące  opartego na zmysłach nastąpiło w roku 1905, kiedy Albert Einstein opublikował teorię względności. Kiedy do szkoły, mój nauczyciel fizyki mówił mi, że świat składa się z dwóch elementów: materii oraz energii. Oczywiście dowiedziałem się również o teorii względności, ale to czego się nauczyłem wciąż opierało się na dualistycznej wizji świata zbudowanego z tych dwóch elementów. Powiedziano mi na przykład, że wzór Einsteina E = mc2, opisuje ilość energii, jaką możemy uzyskać w wyniku podziału atomu. Domyślam się, że Ciebie uczono czegoś podobnego.

Dopiero po jakimś czasie – gdy dorosł – zrozumiałem, co wzór Einsteina naprawdę oznacza. Rozumowanie możemy zacząć od zadania sobie pytania, dlaczego w ogóle możliwa jest materii w energię? Dlaczego w wyniku podziału atomu, zostaje wyzwolona ogromna ilość energii? Prosta odpowiedź mówi, że dzieląc atom nie wytwarzamy nowej energii, tylko uwalniamy energię, która już była w środku atomu. Ale dlaczego wewnątrz atomu znajduje się energia? Otóż teoria Einsteina tak naprawdę mówi, że wszystko jest energią.

Od 1905 roku wiemy, że nasz opart na zmysłach jest oderwan od rzeczywistości. To, co nasze zmysły postrzegają jako stałą materię, w ogóle nie jest stałe. Materia składa się z energii, a energia jest formą drgań fal o ciągłych acjach. Stała materia, która wydaje się trwała i niezmienna, to po prostu fale energii uchwycone w stacjonarną formę. Jednakże, jak udowadnia każda elektrownia jądrowa, stała materia może zostać spowrotem zamieniona w płynna energię.

A co jeszcze ważniejsze – energia jest nieskończenie zmienna. Każda fala energii może być zmieniona w inną falę energii poprzez zmianę jej właściwości wibracyjnych. Oznacza to, że Einstein faktycznie przełamał barierę pomiędzy umysłem a materią. Materia jest zbudowana z fal energii, czyli nasze myśli są falami energii. Teoria względności potrafi więc naukowo wyjaśnić, że ludzki umysł może wytworzyć silną falę energii, która może oddziaływać na materię, będącą de facto "zestaloną", solidną falą energii.

Innymi słowy, metody samorozwoju – twierdzące, że możesz zmienić woje fizyczne okoliczności za pomocą siły umysłu – od roku 1905 mają już podstawy naukowe. A nauka może poprowadzić nas jeszcze dalej poza zbiorowe ograniczenia.

Świat poza materią

Po tym, jak Einstein ogłosił swoją teorię względności, spora grupa fizyków zafascynowana nową teorią zdecydowała się studiować wnętrze atomu w oparciu o odkrycia Einsteina. Na przestrzeni kilku dekad w wyniku ich prac powstała nową gałąź nauki – mechanika kwantowa – a dokonane przez nich odkrycia okazały się naprawdę zdumiewające.

Pierwsze z nich, któremu się przyjrzymy, określane jest jako tak zwany dualizm korpuskularno-falowy. Zgodnie z postrzeganiem świata przez nasze zmysły, obiekt musi być albo falą, albo cząstką. Jednak fizycy udowodnili, że subatomowe "jednostki" czasami zachowują się jak cząstki, a czasami jak fale. Dla mnie jest to jasne wskazanie, jak ważne jest, aby spojrzeć poza filtr percepcji makroskopowego świata.

Prostym wyjaśnieniem tego paradoksu jest konkluzja, że "obiekt" subatomowy jest czymś jeszcze bardziej fundamentalnym niż cząstka lub fala. fizycy próbowali tutaj narzucić swój korpuskularno-falowy filtr percepcji na świat subatomowy, więc czasami uzyskiwano właściwości fali, a czasami właściwości cząstki. W fizyce jest więc podobnie jak w baśni o nowych szatach cesarza – fizycy patrząc ślepo przez swój filtr percepcji, nie potrafią zobaczyć czym naprawdę są cząstki subatomowe.

Może to oznaczać, że gdy fizycy studiują świat subatomowy, w rzeczywistości znajdują się na granicy pomiędzy światem materialnym a większym światem pozamaterialnym. "Materiał", z którego zbudowany jest ten większy świat, nie posiada jeszcze formy, tak jak my postrzegamy formę obiektów materialnego świata. Nie jest on jeszcze "zestalony" w to, co postrzegamy jako cząstkę lub falę. Ma on potencjał, aby przybrać formę cząstki lub fali – a którą postać przybierze, najwyraźniej zależy w jakiś sposób od zachowania ludzi. Jeśli szukamy cząstki, "materiał kwantowy" będzie się zachowywać jak cząstka, jeśli szukamy fali, będzie się zachowywać jak fala.

Dochodzimy więc do wniosku, że wcale nie żyjemy w świecie zbudowanym z trwałych, niezmiennych cząstek. Żyjemy w świecie, który jest znacznie bardziej plastyczny i zmienny, niż wierzyliśmy w to do tej pory. Jest tak jakby świat był zbudowany z materiału kwantowego, który nie ma określonej postaci, lecz może przyjmować różne formy. Wydaje się także, że nasze umysły mogą wpływać na to, jaką formę przyjmie materiał kwantowy.

Zagadka pomiarów kwantowych

Gdy fizycy zaczęli badać świat subatomowy, spodziewali się, że będzie tak samo jak świecie makroskopowym, tzn. że będą oni obiektywnymi obserwatorami niezależnych obiektów. Wkrótce jednak zdali sobie sprawę, że w świecie kwantowym obiektywny obserwator nie istnieje – w tym świecie obiekty. Gdy fizyk wykorzystuje akcelerator do badania cząstek subatomowych, wynik eksperymentu będzie zależny od jego umysłu. Wynik eksperymentu kwantowego jest wypadkową trzech czynników, a mianowicie: akceleratora, cząstki subatomowej oraz umysłu badacza. W świecie subatomowym nie istnieje coś takiego, jak obiektywna obserwacja i obiektywny obserwator. W świecie subatomowym wszystko jest połączone, a umysł naukowca posiada zasadniczy i nieunikniony wpływ na wynik eksperymentu.

Co gorsza, fizycy odkryli również, że w świecie subatomowym prawa natury, które działają tak dobrze w świecie makroskopowym, nie mają już zastosowania. W świecie kwantowym prawa przyrody po prostu . Można obliczyć z absolutną precyzją, jak rakieta porusza się w kierunku Marsa, ale nie jesteśmy w stanie przewidzieć ruchu elektronu wokół jądra. Jak można to wyjaśnić?

Ponieważ nie jestem ani naukowcem, ani nie wyznaję materialistycznego, widzę stosunkowo proste wyjaśnienie tego. Aby jednak je przedstawić, pozwól mi wrócić do wzoru Einsteina E = mc2 oraz do faktu, że materia jest po prostu inną formą energii. Materia jest energią, która została "schwytana" w matrycę i zamiast zachowywać się jak swobodna, nielokalna fala, teraz zachowuje się jak utrwalona, zlokalizowana "cząstka".

Gdy swobodna energia przekroczy ten próg, tworzy wtedy cząstki, które mogą być łączone w , które możemy już postrzegać za pomocą naszych zmysłów i badać z pomocą instrumentów naukowych. To jest świat makroskopowy, świat podlegający regułom, które nazywamy prawami przyrody. W świecie makroskopowym , które nie zostały wytworzone przez ludzki umysł, jest więc prawdą, że ludzki umysł nie ma bezpośredniego wpływu na ani na prawa przyrody.

Jak to się ma do fizyki kwantowej? Moim zdaniem naukowcy po prostu udowodnili, że żyjemy w świecie, który posiada warstwy. Aż do pojawienia się odkryć fizyki kwantowej naukowcy byli świadomi tylko jednej warstwy, jednego obszaru z całości świata, a mianowicie warstwy makroskopowej. Świat kwantowy nie jest po prostu kolejną częścią świata makroskopowego, jest to bardziej fundamentalna warstwa. Dlatego też prawa przyrody w świecie kwantowym. Dlatego nie istnieją w świecie kwantowym oddzielne, niezależne cząstki. I dlatego również świat kwantowy wykazuje połączenie pomiędzy naszymi umysłami a cząstkami subatomowymi. Fizycy klasyczni twierdzili, że świat jest jak gigantyczna maszyna, w której wszystko można obliczyć i przewidzieć. Ewidentnie nie jest to prawdą na poziomie kwantowym. Istnieje awangarda fizyków, którzy twierdzą, że świat przypomina raczej gigantyczny umysł niż gigantyczną maszynę. Jeśli naprawdę uznamy to, co udowodniła fizyka kwantowa, to musimy stwierdzić, że nauka nie może już sobie pozwolić na dalsze ignorowanie umysłu. Ostateczną granicą nie jest przestrzeń kosmiczna – ostateczna granica to świadomość. Jest to oczywiście dokładnie to samo, co nauczyciele samorozwoju oraz nauczyciele duchowi twierdzili od zawsze.

Nic nie jest oddzielone

Biorąc pod uwagę, że fizycy kwantowi po raz pierwszy udowodnili nielokalność kilkadziesiąt lat temu, powstaje pytanie dlaczego nasz nie został odpowiednio s? , co tak mówią uczeni. Wszechświat rozpoczął się od Wielkiego Wybuchu, który miał miejsce około 15 miliardów lat temu. W pierwszych milisekundach nie istniały prawa przyrody, jakie znamy dzisiaj. Jednymi z pierwszych "rzeczy", które się pojawiły, były obiekty nazywane cząstkami subatomowymi – istnieją więc one już długi czas. Następnie minęło 15 mld lat zanim pojawili się ludzie, będący pierwszymi istotami o zaawansowanej świadomości. o, że pomiędzy pojawieniem się cząstek elementarnych oraz naszej świadomości istnieje ewolucyjna odległość 15 miliardów lat – powiedziałbym, że to raczej ogromny odstęp czasowy.

 Fizycy kwantowi udowodnili już ponad wszelką wątpliwość, że nasza świadomość może wchodzić w interakcje z cząstkami subatomowymi. 

Fizycy kwantowi udowodnili już ponad wszelką wątpliwość, że nasza świadomość może wchodzić w interakcje z cząstkami subatomowymi, co oznacza, że nasza bardzo młoda świadomość może oddziaływać z "jednostkami", które są 15 mld lat starsze. Jak to wyjaśnić? óż, dla mnie proste wyjaśnienie jest takie, że świat nie jest zbudowany ani z materii, ani z energii. Podstawową rzeczywistością świata jest świadomość.

Istniała forma świadomości, która była obecna przy tworzeniu cząstek subatomowych – dlatego też nasze znacznie młodsze umysły mogą wchodzić w interakcje z tymi "cząstkami". Ale czy faktycznie oddzielnymi cząstkami, czy też może jesteśmy w interakcji ze świadomością, która je tworzy i podtrzymuje?

Nie twierdzę bynajmniej, że powinniśmy wrócić do judeochrześcijańskiej tradycji męskoosobowego Boga i stworzenia świata w siedem dni. Chcę jedynie powiedzieć, że najprostszym wytłumaczeniem odkryć fizyki kwantowej jest to, że Wielki Wybuch był zdarzeniem zaplanowanym i zrealizowanym przez umysł znacznie większy niż nasze. Od tamtego czasu do teraz przebiegał stopniowy, ewolucyjny proces, lecz nie był to proces przypadkowy i nieświadomy, jak twierdzi materializm. Był to proces, który po części był prowadzony przez jeden lub większych umysłów, po części – na poziomie makroskopowym – przez prawa przyrody, a częściowo jeszcze przez inny trzeci czynnik. Czym jest ten tajemniczy czynnik? Otóż, jeśli nasze umysły są w stanie wchodzić w interakcje i wpływać na cząstki elementarne, to co to mówi o naszym potencjale wpływania na świat makroskopowy? A przede wszystkim, czy mówi coś o tym, dlaczego tutaj w ogóle jesteśmy?

Enigma nieoznaczoności

Fizyka klasyczna twierdzi, że cały wszechświat funkcjonuje jak maszyna, jak gigantyczny zegar. Wszystko składa się z połączonych ze sobą dźwigni i kół zębatych i wszystkie one pracują zgodnie z niezmiennymi prawami przyrody. Wynika z tego, że funkcjonowanie wszechświata jest przewidywalne. Jeśli wiesz wystarczająco dużo o stanie początkowym wszechświata oraz znasz dokładnie prawa przyrody, możesz obliczyć z absolutną pewnością każde zdarzenie, jakie kiedykolwiek się wydarzy – aż do samego końca świata.

Kiedy fizycy zaczęli studiować świat kwantowy, spodziewali się znaleźć niezależne cząstki, które zachowują się zgodnie z niezmiennymi prawami, podobnie jak miniaturowe kule poruszające się po stole. Oznacza to, że gdybyś wiedział wystarczająco dużo o cząstce, mógłbyś z absolutną pewnością przewidzieć jej zachowanie. Jednakże to, co znaleźli, okazało się kolejną zagadką, zupełnie nie do pomyślenia z punktu widzenia tradycyjnej .

W kwantowym świecie z samej zasady niemożliwe jest przewidzenie ruchów cząstki, takiej jak elektron. Nie dzieje się tak dlatego, że nie wiemy wystarczająco dużo o elektronie, lecz dlatego, że na poziomie kwantowym istnieje fundamentalna nieokreśloność. Zamiast zachowywać się zgodnie z niezmiennymi prawami, świat kwantowy jest ze swej natury nieprzewidywalny. Nie możemy poznać pozycji elektronu, dopóki nie dokonamy faktycznego pomiaru. Ale nawet wtedy to, co zmierzymy, nie jest niezależnym elektronem. Tak właściwie dokonując pomiaru elektronu, tworzymy elektron w określonym miejscu. Obiekt, który zmierzyliśmy w akcie pomiaru, nie istniał zanim dokonaliśmy obserwacji.

W oparciu o to, co powiedziałem wyżej, możemy ponownie zasugerować proste wyjaśnienie. Odkrycia nauki pokazują, że na poziomie kwantowym musi istnieć jakaś forma świadomości. Jest to jedyny sposób, aby wyjaśnić, dlaczego nasze umysły mogą wchodzić w interakcję z rzeczywistością kwantową i współtworzyć cząsteczki, które obserwujemy. A jaka jest główna cecha świadomości, przynajmniej w przypadku samoświadomych istot? To, że świadomość nie funkcjonuje według praw mechaniki, nie jest mechaniczna. Świadomość ma potencjał kreatywności, dokonywania rzeczy, których nikt wcześniej nie zrobił. A co jest podstawą kreatywności? Jest nią wolna wola – umiejętność wyobrażenia sobie czegoś nowego, co nigdy wcześniej nie istniało, a następnie dokonanie wyboru zrobienia tego po raz pierwszy. Teraz, gdy sprecyzowaliśmy podstawy, możemy już nakreślić obraz świata, który pomoże odblokować moc twojego Ja.

we współczesnym świecie przyjmujemy będąc dziwaczną mieszanką średniowiecznych idei religijnych, współczesnych teorii naukowych, idei wywodzących się z materializmu oraz faktów obserwowanych przez nasze zmysły. W rezultacie nasz zawiera poglądy:

•  Żyjemy w świecie zbudowanym z materii.

•  Materia jest "stała", czyli posiada określoną "substancję" oraz trwałość.

•  Materię trudno jest zmienić.

•  Wszystkie obiekty, które widzimy w makroskopowym świecie, są zbudowane z materii oraz istnieją jako oddzielne niezależne obiekty. Żyjemy na planecie, która jest takim obiektem. Podlega ona wpływowi słońca, ale jest otoczona pustą przestrzenią, która oddziela ją od innych obiektów we wszechświecie. Nasze ciała są również osobnymi obiektami.

•  Materia i umysł to oddzielne elementy.

•  Nasze umysły nie są zdolne bezpośrednio wpływać na materię. Możemy zmieniać materię korzystając z naszych materialnych ciał oraz wykorzystując materialne technologie.

•  Świat materialny posiada władzę nad naszymi umysłami i stawia wiele ograniczeń dla naszych zdolności tworzenia.

Wszystkie te poglądy są raczej obezwładniające, ponieważ przedstawiają nas jako biernych odbiorców rzeczy i zdarzeń ze świata zewnętrznego. Jednakże w oparciu o odkrycia fizyki kwantowej możemy podważyć wszystkie te punkty. Możemy stwierdzić, że owszem, wszystkie powyższe tezy są poprawne, ale dotyczą one tylko świata makroskopowego stanowi tylko wierzchnią warstwę znacznie większego świata, w którym żyjemy.

onownie na wzór Einsteina: E = mc2. Wcześniej powiedzieliśmy, że wzór ten oznacza, iż materia jest po prostu energią, która została uchwycona w matrycę. Jeśli jednak chcemy być nieco bardziej prowokacyjni, możemy powiedzieć, że tak naprawdę wzór ten oznacza, iż materia nie istnieje – jest jedynie wytworem naszej wyobraźni. Nie chcę przez to powiedzieć, że świat, który postrzegamy zmysłami, jest nierealny i nie istnieje, ani też, że my, jako istoty ludzkie, stworzyliśmy ten wszechświat z pomocą naszych umysłów i dlatego możemy go zmieniać z pomocą naszych umysłów. Chcę jedynie powiedzieć, że materia nie istnieje w taki sposób, jak ją obecnie postrzegamy, a fizyka kwantowa właśnie to udowodniła. Przyjrzyjmy się każdemu z wcześniej wymienionych punktów:

•  Żyjemy w świecie składającym się z materii. W rzeczywistości żyjemy w świecie składającym się z energii, która przybrała pewną formę i nazwaliśmy tę formę "materią".

•  Materia jest "stała", czyli posiada określoną substancję oraz trwałość. W rzeczywistości materia wcale nie jest stała. Jest utworzona z energii, a energia jest formą wibracji.

•  Materię trudno jest zmienić. W rzeczywistości bardzo łatwo można zmieniać właściwości fal energii. To, co nazywamy materią, to po prostu fale energii, które zostały uchwycone w określoną formę. Mimo to wciąż są to fale energii i nadal można łatwo je zmieniać.

•  Wszystkie rzeczy, które widzimy w makroskopowym świecie, są zbudowane z materii oraz istnieją jako oddzielne niezależne obiekty. W rzeczywistości nie ma oddzielnych "obiektów". Obiekty wydają się oddzielne tylko z perspektywy makroskopowej. Na niższym poziomie, patrząc z perspektywy kwantowej wszystko jest powiązane, ponieważ lokalność (locality) jest iluzją.

•  Materia i umysł to oddzielne elementy. W rzeczywistości na poziomie kwantowym istnieje bezpośrednie połączenie pomiędzy materią a umysłem. Wszystko w świecie makroskopowym składa się z kwantowego "materiału", co oznacza, że nasze umysły mają potencjał wpływania nawet na obiekty makroskopowe.

•  Nasze umysły nie są zdolne bezpośrednio wpływać na materię. W rzeczywistości, ponieważ nasze umysły mogą zmieniać materiał kwantowy – a tak naprawdę wszystko składa się z materiału kwantowego – więc nasze umysły posiadają zdolność do zmiany materii. Jeśli możemy zmienić materiał kwantowy, z którego składa się materia, możemy także zmieniać materię. Obecnie nie używamy tej umiejętności, lecz wciąż istnieje ona jako nasz wyższy potencjał.

•  Świat materialny posiada władzę nad naszymi umysłami. W rzeczywistości świat materialny nie posiada więcej władzy nad naszymi umysłami, niż my sami mu dajemy poprzez ignorowanie kwantowej rzeczywistości. Jeśli patrzymy na świat przez pryzmat makroskopowej mentalnej klatki, wtedy materia będzie ograniczać możliwości naszych umysłów. Jednakże mamy potencjał, aby wyjść poza tą klatkę i zobaczyć świat takim, jaki jest naprawdę.

Połączona całość

Mając powyższe na uwadze, nakreślę teraz nową wizję świata, która potrafi wyjaśnić, kim jesteśmy, dlaczego tu jesteśmy i jaki jest nasz prawdziwy potencjał. Zacznijmy od stwierdzenia, że nie żyjemy w oddzielonym, wyizolowanym świecie. Żyjemy w świecie, który jest jedną, połączoną całością. Najprostszym sposobem wyjaśnienia tego jest stwierdzenie, że świat makroskopowy nie jest zbudowany z materii – jest zbudowany z energii. Energia jest formą wibracji i istnieje wiele poziomów wibracji. Przykładowo, wszyscy uczyliśmy się w szkole, że nasze oczy mogą postrzegać tylko określony zakres promieniowania, tzw. światło widzialne. Istnieją rodzaje promieniowania, których nasze oczy nie są w stanie wykryć, jak np. promieniowanie podczerwone lub ultrafioletowe, jak pokazano na ilustracji 1:

Ilustracja 1 – Elektromagnetyczne spektrum światła
(Niestety, Hosting niejeszej witryny nie umożliwia publikacji wiecej niż jednej ilustracji na stronie. Czytelnik może poprosić o prywatne jej przesłanie.)

Jaka jest różnica między widzialnym światłem fioletowym a niewidzialnym światłem ultrafioletowym? Światło ultrafioletowe ma nieco wyższe wibracje niż światło widzialne. Poza tym nie ma żadnej innej różnicy, czyli nie istnieje żadna nieprzenikalna bariera, która oddzielałaby światło fioletowe i ultrafioletowe. Co więcej, teoria względności mówi, że można zredukować wibracje światła ultrafioletowego i zmienić je w światło fioletowe. Wzór Einsteina mówi wręcz, że w taki właśnie sposób powstał wszechświat materialny.

Wszyscy uczyliśmy się w szkole, że w równaniach matematycznych możemy podzielić obie strony równania przez ten sam czynnik. Jeśli zastosujemy to do wzoru Einsteina, otrzymamy:

          E    mc2
        ---- =  ----
       c2     c2

Po prawej stronie znaku równości mamy teraz dwa razy czynnik c2. Możemy go skrócić i otrzymamy wtedy następujący wzór:

   E   
        ---- =  m
      c2     

Co mówi nam ten nowy wzór? Mówi, że świat materialny jest zbudowany z substancji, która nie jest materią, lecz jest formą czystej energii. Ta energia E, posiada wibracje na znacznie wyższym poziomie, od tych które zwykle nazywamy energią, takich jak światło słoneczne lub elektryczność. Ta energia cały czas składa się z fal, ale o poziomie wibracji, który jest znacznie wyższy niż cokolwiek w świecie materialnym. Aby materialny świat mógł powstać, bardzo wysokie wibracje tej energii musiały zostać zredukowane do określonego spektrum. Według Einsteina tym czynnikiem redukcji jest prędkość światła do kwadratu.

Jak pewnie wiesz, prędkość światła jest bardzo dużą liczbą, a gdy ją podniesiesz do kwadratu, otrzymasz naprawdę astronomiczną wartość. Oznacza to, że wibracje pierwotnej energii E, zostały zredukowane o ogromny czynnik, aby stać się energią materialną. Po tej redukcji energia materialna może już zostać pochwycona w formach, sprawiających wrażenie solidnych i zlokalizowanych cząstek. Cząstki te mogą być następnie wykorzystane do budowy zlokalizowanych struktur, takich jak atomy, cząsteczki, planety, telewizory, galaktyki i ludzkie ciała.

Widzimy więc teraz, że żyjemy w świecie, który stanowi ciągłe spektrum, kontinuum wibracji.

Ilustracja 2 - Kontinuum wibracji
(Niestety, Hosting niejeszej witryny nie umożliwia publikacji wiecej niż jednej ilustracji na stronie. Czytelnik może poprosić o prywatne jej przesłanie.)

Teoretycznie, moglibyśmy iść w nieskończoność w kierunku coraz wyższych i wyższych wibracji, w praktyce możemy przynajmniej stwierdzić, że istnieją formy wibracji, które są astronomicznie wyższe niż cokolwiek w spektrum materialnym. To wyjaśnia dlaczego za pomocą naszych zmysłów i większości przyrządów naukowych nie możemy wykryć niczego poza światem materialnym. Ponieważ jesteśmy wewnątrz materialnego spektrum, istnieje pewien horyzont obserwacji, poza który nie jest łatwo zajrzeć. Wydaje się jednak, że fizycy kwantowi przynajmniej zaczęli dostrzegać coś poza spektrum materialnym. Być może nasz umysł również posiada tę umiejętność, gdy jest wystarczająco rozwinięty.

Jak czysta energia staje się materią

Wielki Wybuch (Big Bang) jest zwykle przedstawiany jako gigantyczna eksplozja, w której cała energia i materia wymagana do zbudowania obecnego wszechświata została wyrzucona na zewnątrz w przypadkowy, chaotyczny sposób. Na podstawie tego, co powiedzieliśmy wcześniej, możemy stwierdzić, że Wielki Wybuch został wywołany przez jednoczesne obniżenie wibracji ogromnej ilości materiału kwantowego, aż znalazł się on w materialnym spektrum. To właśnie ta redukcja energii w zakresie wibracji zapoczątkowała Wielki Wybuch i nadal napędza ekspansję wszechświata.

Jak widzieliśmy, materiał kwantowy został najpierw zredukowany do postaci tego, co nazywamy energią, czyli do światła, elektryczności, magnetyzmu i tak dalej. Te fale energii materialnej zostały następnie uchwycone w bardziej stabilne struktury, aż przybrały formę cząstek subatomowych. Cząstki te zostały następnie uformowane w atomy, które zostały uformowane w molekuły, które zostały użyte do zbudowania widzialnych "obiektów". Co jednak sprawia, że materiał kwantowy zaczyna się organizować w struktury i co określa finalną formę tych struktur? Dlaczego w ogóle istnieje uporządkowany wszechświat i dlaczego ma taką strukturę, jaką ma?

Aby bardziej naświetlić ten problem, miej na uwadze fakt, że Wielki Wybuch jest przedstawiany jako gigantyczna eksplozja. Prawdopodobnie widziałeś w telewizji, jak budynek zostaje wysadzony w powietrze. Prawdopodobnie widziałeś to w zwolnionym tempie i mogłeś zobaczyć, że siła eksplozji jest chaotyczna i ewidentnie przypadkowa. Na początku istnieje uporządkowana struktura budynku, ale eksplozja rozsadza ją, aż pozostają tylko przypadkowe kawałki i odłamki. Być może widziałeś nawet film odtworzony w odwrotnej kolejności, gdzie na początku mamy różne kawałki i odłamki, a potem w magiczny sposób zaczynają się one układać w całość i powstaje kompletny budynek.

Kiedy pierwotna energia zostaje zredukowana, staje się energią materialną, którą można teraz uchwycić w matryce, sprawiające, że wygląda ona jako stałe i zlokalizowane cząstki.

Wiemy oczywiście, że film odtworzony wstecz jest sprzeczny z rzeczywistym światem. Nie można wysadzić w powietrze starą kamienicę i sprawić, aby z kawałków spontanicznie powstało osiedle nowych domków. Po prostu tak się nie dzieje – eksplozja zawsze wytwarza chaos, nigdy zorganizowane struktury. Jednak niektórzy ludzie twierdzą, że eksplozja Wielkiego Wybuchu – poprzez spontaniczny, przypadkowy i nieświadomy proces – wytworzyła niesamowicie złożoną, doskonale uporządkowaną strukturę, którą nazywamy wszechświatem. Kto go uporządkował?

Wszechświat po Wielkim Wybuchu

Odpowiedź brzmi, że my, ludzie, nie jesteśmy jedynymi samoświadomymi istotami we wszechświecie. Poza światem materialnym istnieją również inne samoświadome istoty. Istoty te posiadają zdolności twórcze i dzięki tym zdolnościom mogły obniżyć wibracje materiału kwantowego do niższego poziomu. Grupa takich istot obniżyła wibracje materiału kwantowego do spektrum materialnego, co zainicjowało Wielki Wybuch.

Jednak nawet po Wielkim Wybuchu te twórcze istoty nie pozostawiły wszechświata, aby rozwijał się w sposób przypadkowy. Wykorzystały one swoje moce twórcze do kierowania rozwojem wszechświata – spowodowały, że energia przybrała określone formy, z których następnie powstały bardzo złożone struktury. Nie oznacza to, że te twórcze istoty określają wszystkie detale i sterują wszystkim w najmniejszych szczegółach. Gdy już wystarczająca ilość energii została przetransformowana do spektrum materialnego, istoty te zdefiniowały pewne prawa, według których postępował dalszy rozwój materialnego wszechświata. Jednak nawet te prawa nie wyjaśniają całkowicie rozwoju wszechświata. W pewnych krytycznych momentach, te twórcze istoty ponownie wpływały na ewolucję wszechświata w sposób bezpośredni, aby podnieść proces ewolucyjny na nowy, wyższy poziom.

Jeden z tych momentów nastąpił, gdy proces ewolucyjny doprowadził do powstania ciał fizycznych o bardzo złożonym mózgu i systemie nerwowym. Wtedy te twórcze istoty przesłały do tych ciał części swoich własnych umysłów, jako przedłużenie swojej świadomości. My jesteśmy tymi przedłużeniami, co oznacza, że mamy te same podstawowe zdolności twórcze, jak nasi "kwantowi rodzice". Jedynie nie posiadamy tych zdolności – jeszcze – w pełni rozwiniętych.

Oznacza to, że powstaliśmy jako istoty ludzkie w celu współtworzenia tego świata razem z istotami przebywającymi na wyższych poziomach wszechświata. Te istoty przebywające na wyższych poziomach utworzyły świat materialny niejako od zewnątrz, natomiast naszym zadaniem jest współtworzenie tego świata od wewnątrz. Mamy budować – lub burzyć, jeśli to będzie naszym wyborem – zastany świat, zbudowany przez te twórcze istoty.

Nasz wyższy i niższy potencjał

We wstępie powiedziałem, że obecnie jesteśmy uwięzieni w pewnej klatce mentalnej działającej jak filtr, który uniemożliwia nam widzenie, jak naprawdę funkcjonuje ten świat. Później przyjrzymy się bliżej tej mentalnej klatce i zobaczymy, dlaczego zostaliśmy w niej uwięzieni, ale w tym miejscu chcę jedynie podkreślić, że nasza mentalna klatka definiuje nas jako oddzielone istoty. Jesteśmy oddzieleni od naszego duchowego źródła – jeśli takie źródło istnieje. Jesteśmy oddzieleni wzajemnie od siebie – co wyjaśnia wszystkie ludzkie konflikty. Jesteśmy oddzieleni od materialnego wszechświata, co wyjaśnia problemy dotyczące naszego środowiska.

Jednakże największym problemem jest fakt, że poprzez tę mentalną klatkę nie jesteśmy w stanie dostrzec naszych prawdziwych, wyższych możliwości. W rezultacie funkcjonujemy na bardzo niskim poziomie, na którym uważamy, że jesteśmy uwięzieni i ograniczeni przez makroskopowy świat. I tu jest kluczowe spostrzeżenie: W naszym obecnym stanie świadomości faktycznie podlegamy prawom przyrody działającym na poziomie makroskopowym. Posiadamy wolną wolę, co oznacza, że z praktycznego punktu widzenia jesteśmy takimi istotami, za jakie się uważamy. Obecnie myślimy, że jesteśmy ograniczonymi istotami ludzkimi, więc takimi właśnie jesteśmy.

Jednakże tak naprawdę nasze umysły posiadają zdolność wyjścia poza poziom makroskopowy. Nasze umysły mogą rzeczywiście dosięgnąć świata kwantowego i na tym poziomie mogą oddziaływać na substancję, z której powstaje makroskopowy świat. Gdy nauczymy się używać naszych twórczych zdolności do dokonywania zmian na poziomie kwantowym, możemy także generować impulsy, które spowodują zmiany na poziomie makroskopowym. Fizycy zdają sobie sprawę z faktu, że prawa kwantowe mogą funkcjonować ponad prawami przyrody. Na przykład, jeśli wystarczająco długo będziemy odbijać piłkę tenisową o ścianę, istnieje możliwość zaistnienia zjawiska tunelu kwantowego, który spowoduje przejście piłki przez ścianę. Jak do tej pory nie dziwi, że fizycy postrzegają tego typu efekty kwantowe jako zdarzenia ekstremalnie rzadkie. Ale co, jeśli naszym wyższym potencjałem jest możliwość świadomego tworzenia zdarzeń, które wykraczają poza prawa świata makroskopowego?

Jak powstał świat

Opiszemy teraz jak powstał świat. Świat jest zbudowany z pewnej podstawowej substancji, którą do tej pory nazywałem "materiałem kwantowym". Materiał ten jest rodzajem energii o bardzo wysokich wibracjach. Mając swoje najwyższe wibracje, nie może on przybrać żadnej konkretnej formy, ale gdy jego wibracje zostaną obniżone, staje się bardziej plastyczny i może wtedy przybierać różne formy. Tak więc świat materialny został stworzony z ogromnej ilości materiału kwantowego, którego wibracje zostały obniżone, aż do postaci określanej przez nas jako energia. Część tej energii została następnie uformowana w cząstki subatomowe, a z tych cząstek powstały bardziej złożone struktury, od atomów po galaktyki.

Możemy więc powiedzieć, że podstawowym materiałem budowlanym świata jest bezkształtna substancja, która może przybrać dowolną postać. Jednakże ta substancja sama z siebie nie jest w stanie przybrać żadnej konkretnej formy. Aby materiał kwantowy mógł przyjąć określoną formę, musi ona być rzutowana przez istotę posiadającą samoświadomość. Dlaczego twórcza istota jest tutaj konieczna? Bo tylko mając samoświadomość, posiadasz wyobraźnię oraz wolną wolę. Wyobraźnia umożliwia ci wymyślenie nowej rzeczy, która jeszcze nie istnieje. A wolna wola pozwala ci podjąć decyzję, aby owe myślowe wyobrażenie rzutować na materiał kwantowy.

Istnieje bardzo wiele twórczych samoświadomych istot na poziomie wibracji leżącym poza spektrum materialnym. Posiadają one zdolność obniżania wibracji materiału kwantowego, co oznacza, że mogą wnosić więcej energii do spektrum materialnego. Potrafią także tworzyć mentalne wyobrażenia i nakładać je na energię materialną, tworząc w ten sposób obiekty, które widzimy w świecie makroskopowym. To właśnie te istoty stworzyły świat makroskopowy, podtrzymują jego istnienie oraz kierują jego rozwojem.

Kiedy świat makroskopowy osiągnął pewien poziom złożoności, owe twórcze istoty wysłały do niego rozszerzenia swojej własnej świadomości. To my jesteśmy tymi rozszerzeniami i otrzymaliśmy te same podstawowe zdolności tworzenia, jakie posiadają nasi kwantowi "rodzice". Aktualnie większość z nas nie rozwinęła jeszcze tych twórczych zdolności, na ogół nawet nie jesteśmy ich świadomi. Cały czas jednak naszym największym potencjałem jest osiągnięcie pełni świadomości tego, kim jesteśmy, aby zacząć w pełni władać naszym umysłem oraz opanować umiejętności współtworzenia makroskopowego świata.

Oznacza to, że mamy dwie możliwości do wyboru. Możemy nadal funkcjonować na obecnym poziomie, co oznacza, że będziemy podlegać prawom przyrody oraz całemu szeregowi ograniczeń materialnego świata. Na tym poziomie jedynym sposobem zmiany naszego życia jest używanie naszych fizycznych ciał oraz tworzenie technologii, które mogą zmieniać świat materialny.

Drugą możliwością jest fundamentalna zmiana naszej świadomości, gdy stajemy się świadomi kim jesteśmy i odblokowujemy nasz prawdziwy potencjał twórczy. Umożliwi nam to wykorzystanie naszych umysłów do sprowadzenia materiału kwantowego do materialnego świata, co oznacza, że będziemy posiadać moc twórczą, która jest poza fizycznym ciałem i materialną technologią.

Umożliwi nam to również wykorzystanie naszych umysłów, aby dokonywać zmian bezpośrednio na poziomie kwantowym, co oznacza, że będziemy mogli zmieniać rzeczy na poziomie makroskopowym, które obecnie wydają się niemożliwe do zmiany."

 

***

WARUNKI SPRZEDAżY

PŁATNOŚĆ:

UWAGA! Nasze ceny e-boków lub ich plików pdf są takie jakie są obecnie ceny ich drukowanych angielskich oryginałów w www.amzon.pl oraz w amazon.se i zostaną odpowiednio zniżone, gdy polskie tłumaczenia zaczną ukazywać się w postaci drukowanej. 

Cena dla klientów z polskim adresem pocztowym i elektronicznym:
Tom 1-y: 209 zł.

Cena kolejnego tomu: 128 zł
 

Cena dla klientów z niepolskim adresem pocztowym i elektronicznym:

247 SEK za pierwszy tom i 303 SEK za każy kolejny tom.

W chwili obecnej nie jest pobierany VAT/Moms. 

Klient dokonujących zapłaty z Polski dokonuje przelewu na konto bankowe:

Powel Kontny 77 1440 0003 0000 0000 1526 6716 PKO.

Klient dokonujący zapłaty spoza Polski dokonuje przelewu na konto bankowe:

Powel Kontny 90250416753  Länsförsäkringar Stockholm, Szwecja.

Iban-nummer                SE2090200000090250416753

Bic-kod               ELLFSESS

Adres: Länsförsäkringar 169 97 Solna

Klienci mający szwedzki numer telefonu komórkowego i dostęp do funkcji "Swish" mogą również dokonać wpłat na numer 073 6432 038.

Zakupu i zapłaty z pomocą firmy PAYPAL może dokonać TYLKO klient spoza Polski

DOSTAWA PRODUKTU:

Dostarczenie produktu nastąpi w ciągu maksymalnie 2 dni od czasu wpłynięcia zapłaty na wybrane konto sprzedającego. 

Klient musi BEZWZGLĘDNIE podać swoje nazwisko i swój BEZBŁĘDNY adres elektroniczny/e-mail oraz informację o dacie dokonanej wpłaty.

REKLAMACJE / UWAGI / KONTAKT:

Ewentualne reklamacje/uwagi należy nadsyłać na adres internetowy/e-mail:

indigoapollo@yahoo.se

 

  • Spis treści

    Spis treści




    Część pierwsza
    Układ odniesienia spoza filtra ludzkiej percepcji
    Wstęp.
    1. Dlaczego mam czytać tę książkę?" 8
    Podstawowy ludzki dylemat 8
    Zmieniająca życie przemiana 9
    Jesteś czymś więcej niż twoje obecne ja 9
    Jak twoje ja cię ogranicza? 10
    Dylemat duchowego rozwoju 10
    Rozdział 1.
    Nauka a moc twojego Ja 12
    Ukryte przyczyny 12
    Panowanie umysłu nad materią 13
    Świat poza materią 14
    Zagadka pomiaru kwantowego 15
    Nic nie jest oddzielone 16
    Enigma nieoznaczoności 16
    Samo-zasilające się postrzeganie 17
    Połączona całość 18
    Jak czysta energia staje się materią 20
    Wszechświat po Wielkim Wybuchu 21
    Nasz wyższy i niższy potencjał 21
    Jak powstał świat 22
    Rozdział 2.
    W jaki sposób wniebowstąpieni mistrzowie mogą nam pomóc 24
    Jakiego nauczyciela wybierasz? 24
    Nasi uniwersalni nauczyciele 25
    Jesteś gotowy na bardziej zaawansowane nauczanie 26
    Kim jest wniebowstąpiony mistrz? 27
    Dlaczego nigdy nie słyszałeś o wniebowstąpionych mistrzach? 28
    Dlaczego nie istnieje żaden dowód, że wniebowstąpieni mistrzowie naprawdę istnieją? 29
    Dlaczego mistrzowie są ważni? 29
    Dlaczego wniebowstąpieni mistrzowie troszczą się o nas? 30
    Jaki jest cel świata form 31
    Wniebowstąpieni mistrzowie a moc naszego Ja 32
    Dwa sposoby na zmianę naszego życia 33
    Rozdział 3.
    Czy wniebowstąpieni mistrzowie są prawdziwi? 34
    Mistyka a obiektywizm 35
    Kalejdoskop umysłu 35
    Esencja mistyki 36
    Dlaczego doświadczenia mistyczne są tak ważne? 36
    Rozdział 4.
    Jak został stworzony świat form 39
    Hierarchiczna struktura wszechświata 39
    Co znajduje się poza światem form 39
    Jak został stworzony nasz świat 40
    Stworzenie istot posiadających samo-świadomość 41
    Hierarchia sfer 42
    Prezentacja duchowych promieni 43
    Cztery poziomy materialnego świata 44
    Jesteśmy przedłużeniem istot mistrzów 45
    Część druga
    Praktyczne podejście do duchowego wzrastania

  • Rozdział 5.
    Fundamentalne pytania dotyczące naszego Ja 47
    Kim jestem? Czym jest moje Ja? 47
    Skąd pochodzi moje Ja? 47
    Jaka jest moja relacja z BOGIEM? 48
    Dokąd zmierzam? Co dzieje się po śmierci? 50
    Dlaczego reinkarnacja jest ważna? 51
    Rozdział 6.
    Jak zakotwiczyć się mocno na duchowej ścieżce? 53
    Wstępny okres próbny 53
    Dwie „odnogi” ścieżki 54
    Przywoływanie duchowego światła 55
    Świadomość masowa 56
    Sił ciemności 57
    Inwokacje i dynamiczne i dekrety 58
    Praktyczny program 59
    1.01 Dekret do Archanioła Michała 60
    4.01 Dekret do Elohim Astrei 62
    7.03 Dekret do Saint Germain 64
    Część trzecia
    Poznanie Ja i jego części
    Rozdział 7.
    Jak zmienić swoje doświadczanie życia 68
    Istotny klucz do duchowego mistrzostwa 69
    Rozdział 8.
    Ja, która pozostaje w duchowym świecie 70
    Nieodłączny czynnik ryzyka 72
    Wizualna ilustracja 73
    Dwa aspekty twojej Obecności JESTEM 76
    Rozdział 9.
    Ja, która zstępuje w materialny świat 78
    Tworzenie Ja, którego nie można utracić 78
    Wiedza poprzez doświadczenie mistyczne: Gnoza 79
    Jak Ja wyraża się w tym świecie? 80
    Dlaczego Ja zapomniało, kim jest? 81
    Kwestionowanie filtra percepcji 82
    Demontaż filtrów percepcji 84
    Jak tworzymy tu na Ziemi ograniczone ja 85
    Rozdział 10
    „ja”, który jest tworzone w świecie materialnym 87
    Jak Świadome Ja zeszło w materialny wszechświat? 88
    Dlaczego dusza nie może się wznieść do duchowego świata? 91
    Pojemnik ja i twoje cztery niższe ciała 911
    Jak straciłeś kontakt z twoim duchowym ja 92
    Rozdział 11
    Ucieczka z więzienia ego i podświadomości 95
    Poziomy ego 96
    Umysł podświadomy 98
    Tworzenie komputerowego programu 98
    Wyjście 100
    Przekraczanie podświadomych programów 101
    Jak ego komplikuje proces 103
    Ciało-umysł 104